poniedziałek, 1 września 2014

Blask Księżyca Dark Guardian:Moonlight

Wakacje dobiegły końca, więc czas wziąć się do roboty. Wiem że nie pisałam nic przez całe wakacje ale nie było to takie proste jakby się mogło wydawać. Cały czas byłam w trasie i kompletnie nie miałam czasu na napisanie NICZEGO. Miałam za to czas, aby poczytać i to SPORO. Na pierwszy ogień idzie seria, którą rozpoczęłam czytać dość niedawno, a która wywarła na mnie ogromne wrażenie. Jest ona autorstwa Rachel Hawthorne. To seria o wilkołakach. Jako entuzjastka fantasy i wszystkich dziwadeł czytanie jej sprawiło mi wielką przyjemność. Jest to czterotomowa seria, każdy tom to opowiadanie z perspektywy innej dziewczyny. Pierwsza część należy do Kayli, czyli rudowłosej siedemnastolatki. Nawiedzają ją koszmary związane z wilkami oraz jej rodzicami. Jak się okazuje myśliwi zastrzelili jej rodziców, w pewności że to te zwierzęta. Kayla nie może w to uwierzyć dlatego wybiera się na obóz jako przewodniczka w lesie właśnie w miejsce, gdzie zginęli jej rodzice. Razem z przyjaciółmi muszą zapewnić bezpieczeństwo grupie badaczy, którzy prowadzą różnorakie badania na temat psich przodków. 
Kiedy pierwszy raz wzięłam ją do ręki nie byłam zachwycona (jak to ja), ale znając samą siebie wzięłam ją i dwa inne tomy. Pochłonęłam ją w jeden dzień. Pomimo iż ma 271 stron czyta się ją bardzo lekko. Jedyne co mnie zawiodło to przewidywalne zakończenie. W połowie książki (tym razem nie zaglądałam na koniec jak to mam w zwyczaju) wiedziałam już co się wydarzy, może powinnam powiedzieć inaczej. Przewidziałam jedynie zakończenie spraw sercowych Kayli, natomiast kiedy odkryła zagadkę z jej rodzicami, dla mnie również było to zaskakujące.Punktem który mnie zaskoczył był wydarzenia na miejscu oraz walka Lucasa z bratem. Nie wiem dlaczego ale fragment gdy Lucas i Kayla uciekli z obozu bardzo przypominał mi jedną z książek niezapomnianej Astrid Lindgren 'Ronji córki zbójnika'. Niemniej jednak niech nie odepchnie was perspektywa czytania o wilkach, bo jest to naprawdę przyjemna lektura.

Today my school is starting. I'm a little bit nervous because it's the last class. During the holidays I didn't have so much time to write new post 'cause I was very busy. But fortunately I had time to read lots of books. I want to start with series 'Dark Guardian:Moonlight' by Rachel Hawthorne. When I saw this book the first time I thought that it's next book like Twilight. But It isn't! It was positive shock to me, and I'm so glad that it's not only story about werewolves. There're four parts of this series. The first part is about Kayla, teenager with ginger hair. Her parents had accident in forest. Hunters thought that they was a wolves and killed then. She want to know what happened here and she decide to be a member of Dark Guardian. She and her friends must save the group of sciencists.
My first impression wasn't good. But I must agree that it's incredible book! I'm huge entusiastic about fanasy so this book 'fit' to me. The one thing which I don't like it's that I can predict the end of this lecture. But I still for impressed about this extraordianry story!